Technologie bezdotykowe w Twoim domu. Przegląd najciekawszych rozwiązań

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci około 6 minut

Technologie bezdotykowe w domu to nie tylko baterie i toalety. Zobacz, jakie roz-wiązania zyskały ostatnio szczególną popularność?

Od marca 2020 roku w największym sklepie internetowym na świecie liczba wyszukiwań obsługiwanych bezdotykowo urządzeń do prywatnych pomieszczeń zwiększyła się o ponad 2000%!

Tak ogromny wzrost zainteresowania technologiami bezdotykowymi to oczywiście efekt pandemii COVID-19. Rozwiązania znane dotąd z przestrzeni publicznych czy biznesowych zaczęto – nie bez powodu – postrzegać jako sposób na zwiększenie poziomu higieny i zdrowotnego bezpieczeństwa także w obrębie własnego domu. Im mniej dotykamy różnych przedmiotów i płaszczyzn, tym mniejsze jest ryzyko przenoszenia i rozprzestrzeniania bakterii i wirusów. Nie mamy wtedy sposobności, by „zostawić coś niechcianego dla innych”, i samemu coś takiego od innych „przejąć”. A przy większej liczbie domowników i regularnie odwiedzających nas gościach może być to naprawdę ważne. Ponadto technologie bezdotykowe we wnętrzach mieszkalnych pozwalają łatwo uzyskać niemałe oszczędności i znacząco podnoszą komfort codziennego wykonywania wielu czynności.

Projektanci wnętrz, by opisać kluczowe trendy w designie 2020 roku, coraz częściej posługują się nawet określeniem „bezdotykowa architektura”. 

Jakie bezdotykowe produkty cieszą się obecnie największą popularnością?

1. Inteligentny dom sterowany smartfonem

Nim omówimy kilka poszczególnych topowych rozwiązań, przypomnijmy, że wiele urządzeń bezdotykowych można połączyć w jeden, spójny system (tzw. Internet rzeczy), którym będziemy sterować zdalnie z poziomu smartfona czy tabletu. Badania przeprowadzone przez jednego z producentów systemów smart home wykazały, że takie rozwiązanie chciałoby mieć w tej chwili u siebie ponad 75% właścicieli mieszkań mieszkań i domów. W inteligentnym, w pełni zintegrowanym domu, korzystając między innymi z ekranu telefonu, możemy sterować: oświetleniem, ogrzewaniem, klimatyzacją, osłonami okiennymi ( zasłonami, roletami, markizami itp.), alarmem, sprzętem audio-wideo oraz AGD, a także bramami czy nawadnianiem ogrodu. Nowoczesne systemy pozwalają zintegrować nawet kilkaset urządzeń! Stworzenie internetu rzeczy w swoim domu wymaga:

  • sprzętów z odpowiednimi czujnikami i sterownikami
  • odpowiednio zaprojektowanego, specjalistycznego okablowania
  • urządzeń systemowych (w tym tzw. aktorów załączających, bramek DALI, ściemniaczy itp.)
  • urządzenia z oprogramowaniem, które odbiera i przetwarza dane z czujników

W inteligentnym domu kontrola nad różnymi procesami może odbywać się przy pomocy sterowników z przyciskami, które można w niemal dowolny sposób zaprogramować tak, by uruchamiały odpowiednie „sceny”. Za jednym naciśnięciem przycisku możemy uruchomić jednocześnie wybrane oprawy oświetleniowe o ustawionym wcześniej stopniu ściemnienia, przesunąć zasłony do ustalonej pozycji, opuścić rolety, włączyć muzykę ulubionego artysty i opuścić ekran projekcyjny. Taka „scena” musi jednak zostać wcześniej zaprogramowana i sami nie możemy jej zmodyfikować. Ogromną zaletą tego rozwiązania jest jednak to, że każdą scenę można przeprogramować tak, by odpowiadała potrzebom domowników. Nie możemy jednak zrobić tego samodzielnie. Musi się tym zająć firma, która stworzyła dla nas cały system. Jeśli mamy zainstalowane specjalne urządzenie, tzw. bramkę IP, proces przeprogramowania dowolnej sceny może się odbyć „zdalnie”, bez wizyty specjalisty na miejscu. Jeszcze więcej możliwości oferuje panel dotykowy z wyświetlaczem, który umożliwia sterowanie wszystkimi elementami systemu i pozwala dostosować je do aktualnej potrzeby. Taki panel umożliwia też połączenie go ze smartfonem i sterowanie wszystkimi elementami z poziomu aplikacji. Sterowanie może też odbywać się też całkowicie automatycznie – np. światło może się zmieniać w zależności od pory dnia czy obecności mieszkańców w danymi pomieszczeniu. Te zmiany mogą dotyczyć ilości światła, ale także jego barwy. Pozwala to na stworzenie oświetlenia pozytywnie wpływającego na samopoczucie mieszkańców. Działającego pobudzająco np. w ciemny zimowy poranek, wspierającego skupienie podczas pracy, czy relaksującego wieczorem. Takie rozwiązanie wymaga jednak zastosowania odpowiednich opraw wyposażonych w odpowiednie sterowniki nie tylko z funkcją ściemniania, ale również regulacji temperatury barwowej światła, tzw. Tunable white.

Gdy zaopatrzymy dom w stację pogodową, możemy skorzystać z możliwości automatycznego przesuwania zasłon, otwierania i zamykania rolet, markiz, czy też sterowania pracą grzejników. W tym ostatnim przypadku konieczne jest zastosowanie elektrozaworów zawiadujących pracą grzejników i montowanych w skrzynce rodzielacza C.O. Kolejne możliwości daje czujnik jakości powietrza, zintegrowany z systemem okien w taki sposób, że będą one automatycznie otwierane lub zamykane w zależności od wskazań i zaleceń urządzenia. To tylko część możliwości, jakie daje w pełni zintegrowany system inteligentnego sterowania.

Niestety koszt takiego rozwiązania to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Według specjalistów zajmujących się projektowaniem i instalacją takich systemów sto metrów kwadratowych mieszkania lub domu może wymagać nakładu finansowego na poziomie 100 tysięcy złotych. Im większa powierzchnia mieszkalna, tym ten koszt w przeliczeniu na metr kwadratowy nieco maleje. Ale wciąż jest to propozycja dla bardzo zamożnych klientów.

Coraz popularniejsze stają się rozwiązania oparte na platformach pozwalających konfigurować i kontrolować wybrane urządzenia domowe za pomocą smartfonów. Nie dają one tak rozbudowanych możliwości, jak w pełni zintegrowane systemy inteligentne, ale nie wymagają specjalistycznego okablowania i są znacznie tańsze. Oparte są na technologii bezprzewodowej (Wi-Fi, Bluetooth, NFC, Z-Wave). Umożliwiają sterowanie oświetleniem (oprawy muszą być wyposażone w odpowiednie sterowniki), łączenie ich w grupy lamp, obsługę rolet, a także pozwalają dołączyć do systemu rozmaite urządzenia (kamery, domofony, sprzęt audio-video), czujniki (np. czujnik ruchu, otwarcia drzwi lub okien, zalania, czy tlenku węgla), czy przyciski sterujące.

Koszt wyposażenia średniej wielkości mieszkania w technologie #smarthome szacuje się na minimum. 5-7 tys. Złotych, choć najczęściej jest to co najmniej 10 tys. złotych. Cena zależy od zakresu zastosowania takich rozwiązań w domu i wyboru konkretnych urządzeń. Nie jest to mało, ale dzięki licznym oszczędnościom w zużyciu energii inwestycja stosunkowo szybko się zwraca. Nie należy zapominać też o znacznie większej wygodzie korzystania z technologii smarthome.

W tym miejscu warto jednak przypomnieć, że to właśnie smartfony są jednymi z największych siedlisk bakterii w najbliższym otoczeniu człowieka. Lekarze sugerują, by dezynfekować teraz ekrany i etui przynajmniej dwa razy dziennie!

2. Bezdotykowe technologie w łazience

Bezdotykowe technologie największą zmianę w poziomie zarówno higieny, jak i oszczędności i wygody wnoszą, gdy zastosuje się je w bateriach i toaletach myjących.

Znacznie szerzej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Ale na tym możliwości się nie kończą. Coraz większą popularnością cieszą się również:

  • automatyczne podajniki papieru
  • bezdotykowe dozowniki mydła w płynie

Decydując się na takie gadżety, nie jesteśmy już wcale skazani na dość toporne, charakterystyczne dla publicznych toalet wzornictwo. Projektanci nie ustają w wysiłkach, by przedmiotom tym nadawać coraz bardziej estetyczne i wymyślne formy.

3. Bezdotykowe technologie w kuchni

Także w tym pomieszczeniu największą rewolucję prawdopodobnie wprowadzi bezdotykowa bateria kuchenna. Ale w miejscu szczególnie narażonym na rozwój bakterii i w którym właściwie stale mamy zajęte ręce technologie bezdotykowe wydają się mieć bardzo świetlaną przyszłość.

  • Bezdotykowe kosze na śmieci. Z kosza na śmieci w kuchni korzystamy nawet kilkanaście razy dziennie – podczas gotowania, rozpakowywania zakupów i w wielu innych sytuacjach. Naturalne jest, że worek ze śmieciami wyrzucamy dopiero wtedy, gdy zapełni się w stu procentach. W czasie od wyrzucenia pierwszego odpadka do tej chwili bakterie nie próżnują i intensywnie się rozmnażają. Bezdotykowe kosze na śmieci otwierają się i zamykają automatycznie, kiedy tylko zbliżymy się lub oddalimy od klapy. Wyrzucając odpadki, nie musimy dotykać żadnej części kosza na śmieci. To duże udogodnienie i znacząca poprawa bezpieczeństwa w kuchni. Urządzenia zasilane są baterią i nie wymagają podłączenia do prądu. Zdaniem producentów bateria w pokrywie powinna starczyć nawet na kilka lat użytkowania.
  • Bezdotykowe sprzęty kuchenne. Znacznie to uczucie, gdy trzymacie w obu dłoniach ciężką brytfannę, którą chcecie umieścić w piekarniku, i w ostatniej chili okazuje się, że jednak zapomnieliście wcześniej uchylić drzwiczki? Otwierane i obsługiwane bezdotykowo piekarniki, lodówki i zmywarki nie należą jeszcze do powszechnych rozwiązań. Ale jeden z największych producentów kuchennego AGD wprowadził taki model lodówki do sprzedaży już kilka lat temu. Obecny trend na bezdotykowe technologie na pewno wkrótce przełoży się na poszerzenie oferty i większą dostępność cenową.
  • Bezdotykowe fronty mebli kuchennych. Producenci okuć meblowych wprowadzili na rynek systemy wspomagające otwieranie frontów szafek, kryjących na przykład chłodziarki, chłodziarko-zamrażarki i zamrażarki do zabudowy. Wyposażone w siłowniki rozwiązania dają możliwość uchylenia drzwiczek po lekkim naciśnięciu ich powierzchni. Pozwala to na otwarcie lodówki na przykład łokciem, gdy mamy zajęte dłonie. A jeśli drzwi pozostaną przez nieuwagę niedomknięte, po kilku sekundach zamkną się automatycznie. Równie wygodnym rozwiązaniem są tzw. systemy servo do wysuwanych koszy na śmieci. W zależności od modelu wystarczy nacisnąć front szuflady z koszami lub przesunąć stopy przed sensorem umieszczonym przy cokole, by zestaw koszy został całkowicie wysunięty przez siłownik. By zamknąć taką szafkę, wystarczy nacisnąć front, który po chwili powróci na swoje miejsce. Podobnie działają siłowniki do standardowych szuflad i klap w szafkach wiszących. Zapewnia to zarówno dużą wygodę jak i higienę.

4. Bezdotykowe oświetlenie

Włączanie i wyłączenie światła bez konieczności dotykania przycisku to opcja, która nie tylko poprawia bezpieczeństwo, ale także może przełożyć się na znaczne oszczędności i przysłużyć środowisku. Do wyboru mamy tu co najmniej kilka różnych technologii, np.:

  • Czujniki ruchu, które włączają i wyłączają światło w zależności od aktywności lub obecności domowników w pomieszczeniu. Starsze generacje czujników reagowały wyłącznie na ruch. Na niespodziewane zgaszenie światła narażeni byliśmy więc np., czytając spokojnie książkę w fotelu fotelu czy korzystając z toalety. Nowoczesne technologie bazują na liczeniu wchodzących i wychodzących do pokoju osób.
  • Włączniki zbliżeniowe. Takie rozwiązania świetnie sprawdzają się np. w oświetleniu podszafkowym. Żeby włączyć lub wyłączyć światło, wystarczy przybliżyć rękę do czujnika lub przesunąć dłonią pod szafką.
  • Włączniki na dźwięk. Zapalnie światła przy pomocy klaśnięcia uchodziło za synonim luksusu w latach 90. (tak przynajmniej próbowały nas przekonać niektóre filmy i seriale). Moda na tę technologie powraca obecnie z zdwojoną siłą.
bezdotykowe oświetlenie

5. Bezdotykowe klamki i zamki.

  • Bezdotykowe klamki, na które jest obecnie niesamowity popyt, w najprostszym wydaniu bazują na bardzo pomysłowym i praktycznym rozwiązaniu. W większości przypadków są to po prostu specjalne, niekiedy wydrukowane na drukarce 3D nakładki na standardową klamkę, dzięki którym można łatwo otworzyć drzwi przy pomocy łokcia lub przedramienia. Bezpieczne i wygodne, kiedy mamy zajęte ręce i kiedy nie chcemy dotykać klamki dłonią.
  • Bezdotykowe drzwi wewnętrze (choć przeznaczone raczej do stosowania w biurach czy placówkach medycznych) również wykorzystują czujniki zbliżeniowe. Samoczynne otwarcie drzwi (o masie do 125 kilogramów) następuje, gdy tylko zbliżymy dłoń do płytki z sensorem.
  • Bezdotykowe zamki do drzwi zewnętrznych, czyli otwierane przy pomocy aplikacji w smartfonie, zwykle wymagają ręcznego naciśnięcia klamki. Ale dostępnych jest także kilka systemów, które również automatycznie uchylają drzwi przed powołanym do tego użytkownikiem.

6. I wiele, wiele innych…

Na rynku znajdziemy jeszcze wiele innych bezdotykowych patentów, a lista ta będzie się na pewno wciąż wydłużała. Bezdotykowe szuflady i szafki czy małe gadżety, jak np. termometry, to dopiero początek…

Czy ten artykuł był przydatny?

Dziekujemy za opinie :)

Skomentuj artykuł:

Podobne w tej kategorii:

Ta strona wykorzystuje pliki cookies 🍪
w celu identyfikacji i obserwowania Użytkowników.
Warunki przechowywania plików cookies
możesz określić w swojej przeglądarce.

aktualna wersja Polityki Prywatności (z dnia 20.11.2019r.)