Długo przekonywano nas, że we wnętrzach powinien panować surowy minimalizm. Puste blaty, schowane sprzęty i ascetyczne formy miały dawać poczucie ładu i harmonii. Obecnie jednak coraz śmielej do głosu dochodzi zupełnie inny trend – cluttercore. To wyraźny odwrót od chłodnych, sterylnych przestrzeni na rzecz wnętrz, w których po prostu widać codzienne, toczące się życie. Cluttercore to w wolnym tłumaczeniu „kontrolowany bałagan”, który pozwala nam otaczać się wieloma przedmiotami o wartości sentymentalnej. Zamiast chować wszystko głęboko w szafkach, z dumą eksponujemy nasze domowe zbiory. Taka kuchnia zachęca, by usiąść w niej z kubkiem herbaty, porozmawiać i poczuć się zupełnie swobodnie.
Czym charakteryzuje się aranżacja kuchni w stylu cluttercore?
Projektanci wnętrz i architekci, wykonujący projekty oraz nadzorujący remonty kuchni w dużych miastach coraz częściej zauważają, że wiele osób jest po prostu zmęczonych surowymi, katalogowymi aranżacjami. Klienci chcą, aby ich domy i mieszkania opowiadały pewną osobistą historię. Cluttercore to swoista celebracja nostalgii, eklektyzmu i indywidualizmu.
W kuchni urządzonej w tym duchu spotkamy mnóstwo faktur, wzorów i kolorów, które na pierwszy rzut oka mogą pochodzić z zupełnie innych estetyk, ale razem tworzą spójną i bardzo domową całość.
Podstawą są tutaj otwarte półki, na których można ustawić różnorodne, codziennie używane przedmioty. Zamiast jednego, spójnego kompletu szklanek, na widoku pojawia się kolekcja kubków z różnych stron świata, kolorowa ceramika (np. z Bolesławca) kupiona na pchlim targu, stare młynki do kawy i szklane słoiki z przyprawami. Cluttercore czerpie z minionych dekad, dlatego bardzo dobrze odnajdują się tu elementy w stylu vintage, takie jak stara waga kuchenna czy retro puszki. Ważne jest jednak, by ten wizualny nadmiar przedmiotów wynikał z naszych autentycznych upodobań, a nie z przypadkowego gromadzenia rzeczy, których w ogóle nie używamy.

Otwarte przechowywanie – jak nie zagracić przestrzeni roboczej?
Wprowadzenie stylu cluttercore do kuchni wymaga jednak pewnego wyczucia i planu. Zbyt duża ilość rzeczy na małym metrażu może dość łatwo przerodzić się w uciążliwy bałagan, który utrudni codzienne przygotowywanie posiłków i przytłoczy pomieszczenie.
Sekretem jest umiejętne grupowanie poszczególnych przedmiotów. Na blatach warto zostawić to, z czego korzystamy każdego dnia. Drewniane deski do krojenia oparte o ścianę, solidny moździerz czy stojak z ulubionymi książkami kucharskimi to elementy, które wyglądają estetycznie, a zarazem są bardzo praktyczne. Drobniejsze przedmioty można sprawnie zorganizować, wykorzystując do tego wiklinowe koszyki, drewniane skrzyneczki czy ozdobne tace. Dzięki temu zachowamy pożądane wrażenie obfitości, ale w sposób uporządkowany.
W kuchni cluttercore ściany rzadko pozostają puste. Dobrym pomysłem jest powieszenie relingów z miedzianymi garnkami i patelniami. Wolne fragmenty ścian to z kolei sprawdzone miejsce na domową galerię – plakat z dawnej wystawy, stary kalendarz, grafiki czy zdjęcia w asymetrycznym układzie świetnie dopełnią całość.

| Cecha wnętrza | Kuchnia minimalistyczna | Kuchnia w stylu cluttercore |
|---|---|---|
| Blaty robocze | Puste, wolne od sprzętów | Zorganizowane, ale pełne używanych akcesoriów i pojemników |
| Przechowywanie | Zamknięte szafki, gładkie fronty | Otwarte półki, relingi, haki, wyeksponowana ceramika |
| Dekoracje | Oszczędne, pojedyncze akcenty | Rodzinne galerie zdjęć, pamiątki, przedmioty z historią |
Bateria kuchenna dopasowana do potrzeb, czyli funkcjonalność na co dzień
Kuchnia, niezależnie od tego, jak bardzo jest dekoracyjna, pozostaje przede wszystkim miejscem pracy. W gąszczu ozdób, wzorzystych tekstyliów i pamiątek, podstawowe wyposażenie instalacyjne powinno maksymalnie ułatwiać nam życie, nie rzucając się przy tym zbytnio w oczy. Właśnie dlatego, przy tak wyrazistej aranżacji, dobrze sprawdzają się elementy armatury o prostej, nienachalnej formie i sprawdzonym działaniu.
Wybierając baterię zlewozmywakową, warto zwrócić uwagę na modele, które oferują przydatne rozwiązania w dyskretnej oprawie. Praktyczną propozycją do domowej kuchni jest linia GROHE Essence SmartControl. Jej smukły wygląd ładnie wpisuje się w otoczenie, w którym sporo się dzieje, stanowiąc dla niego spokojne tło. Technologia SmartControl pozwala na wygodne włączanie i wyłączanie strumienia wody za pomocą przycisku umieszczonego na wylewce. To bardzo użyteczne rozwiązanie – gdy podczas wyrabiania ciasta mamy brudne ręce, wodę można uruchomić naciskając przycisk nadgarstkiem lub przedramieniem. Wyciągana wylewka przydaje się podczas opłukiwania dużych, nieporęcznych garnków czy podlewania licznych kuchennych roślin doniczkowych. Z kolei wewnętrzne kanały izolujące wodę od ołowiu i niklu zapewniają bezpieczeństwo użytkowania każdego dnia. Takie funkcje pokazują, że styl oparty na przeszłości może sprawnie funkcjonować z dzisiejszymi udogodnieniami.

Światło, rośliny i tekstylia – kropka nad „i” w sercu domu
Żadne wnętrze w stylu cluttercore nie będzie kompletne bez roślin, odpowiedniego oświetlenia i ciepłych tkanin. Doniczki z pachnącymi ziołami, niewielkie paprocie czy opadające pnącza są tu zawsze mile widziane. Różnorodne osłonki – gliniane, ceramiczne czy nawet wtórnie wykorzystane emaliowane naczynia – wzmocnią pożądany efekt eklektyzmu.
Zamiast jednego, chłodnego źródła światła na suficie, korzystnie jest zaplanować kilka punktów świetlnych o ciepłej barwie. Lampa z materiałowym abażurem nad stołem, niewielka lampka z targu staroci postawiona na szerokim parapecie czy subtelne podświetlenie otwartych półek – to wszystko buduje intymny nastrój po zmroku.
Tekstylia to kolejny, nieodłączny element. Łączenie kratki z motywami roślinnymi to w tym stylu częsty zabieg. Bawełniane ściereczki przewieszone przez uchwyt, koronkowa zazdrostka w oknie czy niewielki, tkany dywanik na podłodze to proste sposoby na wizualne ocieplenie przestrzeni. Ostatecznie kuchnia w stylu cluttercore to przestrzeń, która ma po prostu ułatwiać życie i cieszyć oko. Pozwalając sobie na ten kontrolowany bałagan, tworzymy dom, który jest prawdziwy, gościnny i dopasowany do naszych codziennych przyzwyczajeń.

Czy ten artykuł był przydatny?
Dziekujemy za opinie :)
Dlaczego ten artykuł nie był przydatny?
- Artykuł był za krótki
- W artykule było za mało zdjęć
- Artykuł nie wyczerpał tematu
- Z artykułu nie dowiedziałem/dowiedziałam się niczego nowego